top of page

Luty 2020

Wietnam: Hoi An, Da Nang, Hanoi

Marzec

Wietnam: Hoi An, Da Nang, Ba Na Hills, Hanoi

Hoi An – miasto tysiąca lampionów

Hoi An, położone w środkowym Wietnamie, nad rzeką Thu Bon, należy do najpiękniejszych historycznych miast Azji Południowo-Wschodniej. Przez kilka stuleci, szczególnie od XVI do XVIII wieku, było ważnym portem handlowym, do którego przybywali kupcy z Chin, Japonii, Indii i Europy.

Wielokulturowa przeszłość pozostawiła niezwykłe dziedzictwo architektoniczne: chińskie domy kupieckie i świątynie, japoński kryty most oraz charakterystyczne żółte kamienice z drewnianymi okiennicami. W 1999 roku historyczne centrum Hoi An wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Gdy port stopniowo tracił znaczenie na rzecz pobliskiego Da Nang, miasto uniknęło wielu zmian związanych z gwałtowną industrializacją. Dzięki temu zachowało atmosferę dawnego azjatyckiego ośrodka handlowego.

Dziś Hoi An słynie przede wszystkim z tysięcy kolorowych lampionów, które po zmroku rozświetlają uliczki, restauracje i brzegi rzeki. W dzień zachwyca spokojniejszym rytmem życia, zabytkowymi domami, rowerami i tradycyjnymi targowiskami. Wieczorem zamienia się w rozświetlony, gwarny labirynt uliczek pełnych spacerowiczów, straganów i niewielkich restauracji.

Choć Hoi An stało się jednym z najpopularniejszych miejsc turystycznych Wietnamu, zachowało wyjątkowy charakter. Jest miastem, w którym historia nie zamknęła się w muzeach, lecz nadal stanowi część codziennego życia.

Polski ślad w Hoi An – Kazik

Szczególne miejsce w historii Hoi An zajmuje Polak, Kazimierz Kwiatkowski (1944–1997), architekt i konserwator zabytków, znany Wietnamczykom jako „Kazik”. Przybył do Wietnamu w 1980 roku i przez kilkanaście lat pracował nad ratowaniem bezcennych zabytków, między innymi w My Son, Hue i Hoi An.

Był jednym z tych, którzy dostrzegli wyjątkową wartość historycznej zabudowy Hoi An i zabiegali o jej zachowanie w czasach, gdy modernizacja mogła doprowadzić do zniszczenia wielu starych budynków. Jego działalność przyczyniła się do ochrony miasta, które w 1999 roku, dwa lata po jego śmierci, zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Wietnamczycy nie zapomnieli o polskim konserwatorze. W historycznym centrum Hoi An stoi jego pomnik, a „Kazik” pozostaje symbolem polskiego wkładu w ratowanie dziedzictwa kulturowego Wietnamu.

Da Nang – od wojennej bazy do miasta hoteli

Da Nang, położone nad Morzem Południowochińskim, jest jednym z największych miast Wietnamu i ważnym portem środkowej części kraju. Jego historia sięga czasów królestwa Czampa, którego mieszkańcy pozostawili po sobie wspaniałe rzeźby i świątynie. W XIX wieku miasto znalazło się pod panowaniem francuskim, a jego port nabrał znaczenia handlowego i strategicznego.

Szczególne miejsce w historii Da Nang zajmuje 8 marca 1965 roku, kiedy na pobliskiej plaży wylądowały pierwsze regularne amerykańskie oddziały lądowe przeznaczone do działań bojowych w Wietnamie. Około 3500 marines przybyło, aby zabezpieczyć amerykańską bazę lotniczą. Wydarzenie to zapoczątkowało gwałtowne zwiększanie obecności amerykańskich wojsk lądowych w konflikcie wietnamskim.

Podczas wojny Da Nang stało się jednym z najważniejszych amerykańskich ośrodków wojskowych w Azji Południowo-Wschodniej. Dziś dawne wojenne skojarzenia ustępują obrazowi nowoczesnego miasta, które w ostatnich dziesięcioleciach przeszło niezwykłą przemianę.

Jednym z największych skarbów Da Nang są jego szerokie, piaszczyste plaże, ciągnące się kilometrami wzdłuż wybrzeża. Szczególnie znana jest My Khe, kojarzona również z czasami wojny wietnamskiej. Wzdłuż nadmorskich bulwarów powstały luksusowe hotele, apartamentowce i kompleksy wypoczynkowe międzynarodowych sieci.

W 2020 roku Da Nang sprawiało wrażenie placu budowy. Obok eleganckich hoteli wyrastały nowe, zapowiadając dalszy rozwój miasta jako wielkiego ośrodka turystycznego.

Nieopodal nowoczesnej zabudowy znajdują się jednak miejsca przypominające o znacznie starszej historii regionu. Najbardziej niezwykłe są Marmurowe Góry (Ngu Hanh Son) – pięć wapienno-marmurowych wzgórz, kryjących buddyjskie sanktuaria, pagody, groty i kamienne schody prowadzące do świątyń.

Ba Na Hills – francuska wioska w wietnamskich chmurach

Około 30 kilometrów od Da Nang, wysoko w górach, znajduje się jedno z najbardziej niezwykłych miejsc turystycznych Wietnamu – Ba Na Hills.

Jego historia sięga czasów kolonialnych. Na początku XX wieku Francuzi, szukając ucieczki przed upałami panującymi na wybrzeżu, zaczęli urządzać tutaj górski kurort. Powstały wille, hotele i miejsca wypoczynku. Po latach zapomnienia Ba Na Hills odrodziło się jako wielki kompleks turystyczny, przypominający połączenie francuskiego miasteczka z parkiem rozrywki.

Już sam wjazd na górę jest atrakcją. Kolejki linowe, których trasy liczą po kilka kilometrów, unoszą pasażerów ponad tropikalnymi lasami i głębokimi dolinami. Na wysokości blisko 1500 metrów panuje znacznie chłodniejszy klimat niż na wybrzeżu, a mgła potrafi w jednej chwili zasłonić całe otoczenie.

Najbardziej rozpoznawalną atrakcją Ba Na Hills jest Złoty Most (Golden Bridge), otwarty w 2018 roku. Ta niezwykła konstrukcja o długości około 150 metrów sprawia wrażenie podtrzymywanej przez dwie gigantyczne, kamienne dłonie wyłaniające się ze zbocza góry. Most szybko stał się jednym z najczęściej fotografowanych miejsc Wietnamu.

Nieco dalej rozciąga się fantazyjna francuska wioska z zamkiem, kościołem, kamienicami i brukowanymi uliczkami. Wszystko wygląda jak fragment średniowiecznej Europy przeniesiony w tropikalne góry. Są tu również kolorowe ogrody, restauracje i liczne atrakcje rozrywkowe.

Ba Na Hills jest miejscem nieco teatralnym, chwilami wręcz kiczowatym. Stylizowane na dawną Europę budowle bardziej przypominają dekoracje filmowe niż prawdziwe zabytki. Ale całość ma swój urok, szczególnie gdy gęsta mgła otula zamkowe wieże, kolorowe ogrody i słynny Złoty Most. To fantazyjny, sympatyczny świat, w którym przez kilka godzin można zapomnieć, że znajdujemy się w samym sercu Wietnamu.

Hanoi 2020 – miasto tysiąca lat historii

Hanoi, stolica Wietnamu, jest jednym z najstarszych i najbardziej fascynujących miast Azji Południowo-Wschodniej. Jego historia jako stolicy rozpoczęła się w 1010 roku, kiedy cesarz Lý Thái Tổ przeniósł tutaj dwór i nadał miastu nazwę Thăng Long – „Wzlatujący Smok”. Dzisiejsza nazwa Hanoi, oznaczająca „miasto między rzekami”, pochodzi z XIX wieku.

Przez stulecia Hanoi było politycznym i kulturalnym centrum północnego Wietnamu. W czasach kolonialnych Francuzi uczynili je stolicą Indochin Francuskich, pozostawiając po sobie szerokie aleje, eleganckie wille, gmach opery i neogotycką katedrę św. Józefa, ukończoną w 1886 roku.

Najbardziej charakterystyczną częścią miasta pozostaje jednak Stara Dzielnica (Old Quarter), której historia sięga średniowiecza. Dawniej poszczególne ulice skupiały rzemieślników i kupców określonych specjalności – jedwabiu, srebra, papieru czy wyrobów metalowych. Dziś wśród wąskich kamienic, splątanych przewodów elektrycznych, straganów i niezliczonych skuterów nadal toczy się niezwykle intensywne życie handlowe.

Hanoi odegrało również kluczową rolę w burzliwej historii XX wieku. To tutaj 2 września 1945 roku Ho Chi Minh ogłosił niepodległość Demokratycznej Republiki Wietnamu. Po podziale kraju w 1954 roku miasto zostało stolicą komunistycznego Wietnamu Północnego, a podczas wojny wietnamskiej było wielokrotnie bombardowane przez amerykańskie lotnictwo.

Po zjednoczeniu kraju w 1976 roku Hanoi zostało stolicą całego Wietnamu. O jego politycznej historii przypominają dziś monumentalne mauzoleum Ho Chi Minha na placu Ba Dinh, pomniki rewolucyjnych przywódców, czerwone flagi i symbole partii komunistycznej.

A jednak Hanoi to nie tylko historia i polityka. To również miasto jezior, zacienionych parków, ulicznych restauracji, riksz rowerowych i kobiet w eleganckich, tradycyjnych strojach áo dài. Francuska architektura sąsiaduje z azjatyckimi świątyniami, a współczesne sklepy i restauracje mieszczą się w budynkach pamiętających czasy kolonialne.

Rok 2020 był dla Hanoi szczególny. Do Azji docierała już pandemia COVID-19, a ograniczenia w podróżowaniu zaczynały zmieniać życie turystów i mieszkańców. Odwoływano wycieczki, zamykano kolejne atrakcje, a plany podróży stawały się coraz bardziej niepewne. Wśród odwołanych wypraw znalazły się także rejsy po słynnej zatoce Ha Long.

Hanoi pozostawało jednak miastem pełnym kontrastów – jednocześnie historycznym, chaotycznym, eleganckim i niezwykle żywym. Miastem, w którym tysiąc lat historii widać niemal na każdym kroku.

bottom of page