
PODRÓŻNICZE KADRY
- pełne obrazów, historii i opisów
Pażdziernik/Listopad 2022
Turcja Egejska i Kapadocja
Marzec
Wietnam: Hoi An, Da Nang, Ba Na Hills, Hanoi
Turcja Egejska – tam, gdzie spotykają się cywilizacje
Wybrzeże Morza Egejskiego to zupełnie inna twarz Turcji niż zatłoczony Stambuł czy kurorty Riwiery Tureckiej. Tutaj, wśród gajów oliwnych, nadmorskich miasteczek i ruin starożytnych miast, przez tysiące lat spotykały się cywilizacje Greków, Rzymian, Bizantyjczyków i Turków. To właśnie na tych ziemiach narodziła się filozofia jońska, rozwijały się nauka, handel i sztuka, a bogate miasta rywalizowały ze sobą o wpływy i wspaniałość świątyń.
Efez – metropolia starożytnego świata
Dzisiaj Efez leży kilka kilometrów od morza, ale dwa tysiące lat temu był jednym z najważniejszych portów Cesarstwa Rzymskiego. Jego szerokimi, marmurowymi ulicami przechodzili kupcy, filozofowie i pielgrzymi, a w wielkim teatrze mogło zasiąść około 25 tysięcy widzów.
Najbardziej rozpoznawalnym zabytkiem jest monumentalna fasada Biblioteki Celsusa, niegdyś przechowującej tysiące zwojów. Niedaleko stała świątynia Artemidy, zaliczana do siedmiu cudów starożytnego świata. Dzisiaj pozostały z niej zaledwie nieliczne fragmenty.
Efez zajmuje również szczególne miejsce w historii chrześcijaństwa. Działał tutaj św. Paweł, a według tradycji w pobliskich górach ostatnie lata życia spędziła Maryja, matka Jezusa. Dom Maryi jest do dziś miejscem pielgrzymek.
Pamukkale – bawełniany zamek i rzymskie uzdrowisko
W głębi lądu znajduje się jeden z najbardziej niezwykłych krajobrazów Turcji. Pamukkale, czyli „Bawełniany Zamek”, wygląda jak zbocze góry pokryte śniegiem. W rzeczywistości białe tarasy powstały z osadów wapiennych pozostawianych przez spływającą od tysięcy lat wodę termalną.
Już starożytni doceniali właściwości tych gorących źródeł. Nad białymi tarasami rozwinęło się Hierapolis, zamożne rzymskie uzdrowisko z teatrem, świątyniami i rozległą nekropolią. Do dzisiaj można tu kąpać się w wodach termalnych, choć dostęp do delikatnych wapiennych tarasów jest ograniczony ze względu na ich ochronę.
Izmir, Kuşadası i Şirince – współczesne życie nad Morzem Egejskim
Izmir, starożytna Smyrna, to dziś jedno z największych miast Turcji, z długą nadmorską promenadą, kawiarniami i atmosferą nowoczesnej metropolii. Przez stulecia był kosmopolitycznym portem, zamieszkanym przez Turków, Greków, Ormian i społeczności żydowskie.
Kuşadası przyciąga plażami, mariną i wakacyjnym rytmem życia. Zupełnie inny świat czeka w położonym wśród wzgórz Şirince – dawnej greckiej wiosce z kamiennymi uliczkami, białymi domami i tradycją produkcji owocowych win. Po wymianie ludności między Grecją a Turcją w 1923 roku miejscowa społeczność zmieniła się, ale wiele śladów greckiej przeszłości pozostało w architekturze.
Turcja Egejska jest więc czymś więcej niż miejscem wakacyjnego wypoczynku. To region, w którym starożytność nie została zamknięta w muzeach – pozostaje częścią krajobrazu, a historia kilku cywilizacji sąsiaduje z codziennym życiem współczesnej Turcji.

Kapadocja – kraina wykuta w skale
Kapadocja, położona w środkowej Anatolii, wygląda jak krajobraz z innej planety. Wśród dolin wyrastają fantastyczne skalne stożki, grzyby i wieże, zwane „baśniowymi kominami”. Ich historia zaczęła się miliony lat temu, kiedy wybuchy wulkanów pokryły okolicę grubymi warstwami popiołu. Z czasem powstał z niego miękki tuf wulkaniczny, który wiatr i woda przez tysiąclecia rzeźbiły w niezwykłe formy.
Ale największą osobliwością Kapadocji jest to, że ludzie nauczyli się mieszkać wewnątrz skał.
W miękkim tufie drążono domy, magazyny, kościoły, klasztory, a nawet całe podziemne miasta. Derinkuyu i Kaymaklı tworzyły wielopoziomowe labirynty z pomieszczeniami mieszkalnymi, studniami, szybami wentylacyjnymi i ciężkimi kamiennymi drzwiami, które pozwalały odciąć dostęp nieproszonym gościom. W niespokojnych czasach podziemne osady służyły mieszkańcom jako schronienie.
Z czasem skalne pomieszczenia znalazły nowe zastosowanie. Współczesne hotele wykorzystują zarówno dawne skalne pomieszczenia, jak i nowe wnętrza drążone specjalnie dla turystów. Niezależnie od ich wieku oferują luksus, którego trudno spodziewać się po dziurze w ziemi. Grube ściany zapewniają naturalną izolację przed upałem i zimnem, a wewnątrz można znaleźć wygodne łóżka, eleganckie łazienki i wszystkie współczesne udogodnienia. To jedna z niewielu krain, w których zejście pod ziemię oznacza zameldowanie się w hotelu!
Göreme – skalne kościoły i bizantyjskie freski
Kapadocja była również ważnym ośrodkiem wczesnego chrześcijaństwa. Od IV wieku rozwijały się tutaj wspólnoty monastyczne, a w skałach powstawały kaplice i kościoły. Wiele z nich zachowało niezwykłe freski przedstawiające sceny biblijne, Chrystusa i świętych.
Największe skupisko takich zabytków znajduje się w Göreme, którego skalne sanktuaria wraz z otaczającym krajobrazem wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
W Dolinie Ihlara można spacerować głębokim kanionem, wśród zieleni i wykutych w skalnych ścianach świątyń. Niedaleko, w Selime, znajduje się monumentalny kompleks klasztorny z pomieszczeniami, korytarzami i ogromnymi wnętrzami przypominającymi podziemną katedrę.
W tym niezwykłym regionie nawet zwyczajna ulica, restauracja czy hotel mogą być częścią skały. Granica między dziełem natury a ludzką architekturą niemal zupełnie się zaciera.

Niebo pełne balonów
Każdego pogodnego poranka, jeszcze przed wschodem słońca, nad Kapadocją zaczyna się niezwykłe widowisko. Dziesiątki, a czasem ponad sto kolorowych balonów unosi się nad dolinami, skalnymi kominami i wykutymi w zboczach domami.
Loty balonowe stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli współczesnej Turcji. Nie chodzi jednak wyłącznie o sam lot. Równie fascynujące jest obserwowanie przygotowań: ogromnych powłok rozkładanych na ziemi, potężnych palników napełniających je gorącym powietrzem i pierwszych balonów powoli odrywających się od podłoża, gdy na horyzoncie dopiero pojawia się światło.
Z góry Kapadocja wygląda jeszcze bardziej nieprawdopodobnie. Wąskie doliny, fantazyjne formacje skalne i niewielkie osady układają się w krajobraz, którego nie da się pomylić z żadnym innym miejscem na świecie. Szczególnie malownicze są okolice Love Valley, Rose Valley i Red Valley, gdzie skały przybierają odcienie bieli, różu i czerwieni.
Loty zależą od pogody i warunków wiatrowych, dlatego nie każdego ranka balony mogą wystartować. Ale nawet oglądane z ziemi, na tle rozjaśniającego się nieba, tworzą spektakl, który sam w sobie wart jest podróży do Kapadocji.



























