top of page

Styczeń 2019

Półwysep Malajski

Kuala Lumpur 2019

Jeszcze w połowie XIX wieku na miejscu dzisiejszej stolicy Malezji rozciągały się tropikalne lasy i bagniste tereny. Kuala Lumpur, którego nazwa oznacza mniej więcej „błotniste ujście”, rozwinęło się w pobliżu zbiegu rzek Klang i Gombak. W latach 50. XIX wieku przybyli tu chińscy poszukiwacze cyny, dając początek osadzie, która z czasem przekształciła się w jedno z najważniejszych miast Azji Południowo-Wschodniej.

Pod koniec XIX wieku Kuala Lumpur stało się administracyjnym centrum brytyjskich posiadłości na Półwyspie Malajskim. W 1957 roku, kiedy Federacja Malajska uzyskała niepodległość, właśnie tutaj odbyły się historyczne uroczystości. Sześć lat później powstała Malezja, a Kuala Lumpur pozostało jej stolicą.

Dzisiejsze miasto jest niezwykłą mieszaniną kultur, religii i tradycji. Obok meczetów stoją kościoły i świątynie hinduskie oraz buddyjskie. Na ulicach słychać język malajski, chiński, tamilski i angielski. W dzielnicach handlowych kolorowe tkaniny, uliczne restauracje i niewielkie sklepy sąsiadują z nowoczesnymi centrami handlowymi i wysokościowcami.

Kuala Lumpur rozwija się w imponującym tempie. Bliźniacze wieże Petronas, ukończone w 1998 roku, stały się symbolem nowoczesnej Malezji. W 2019 roku nad miastem wyrastał już kolejny gigant – Merdeka 118. Jego budowa zapowiadała następną wielką zmianę panoramy stolicy.

A jednak pomiędzy szklanymi wieżowcami wciąż można odnaleźć dawne Kuala Lumpur: kolonialne budynki, tradycyjne sklepy, barwne bazary i spokojne zakątki zieleni. To właśnie kontrast pomiędzy starym i nowym nadaje miastu jego niepowtarzalny charakter.

W 2019 roku panorama Kuala Lumpur była już zdominowana przez drapacze chmur, ale miasto nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. W pobliżu historycznego centrum rosła konstrukcja Merdeka 118 – wieżowca, który miał wkrótce przewyższyć słynne Petronas Towers o ponad 200 metrów.

Kuala Lumpur nieustannie się zmieniało. Wystarczyło wrócić tu kilka lat później, aby zobaczyć, jak bardzo.

Inna wizyta w Kuala Lumpur:

Kuala Lumpur 2024​

Batu Caves

Z Kuala Lumpur wystarczy krótka podróż podmiejskim pociągiem, aby znaleźć się w zupełnie innym świecie. Batu Caves to kompleks ogromnych wapiennych jaskiń, które powstały w skałach liczących około 400 milionów lat.

Pod koniec XIX wieku miejscowa społeczność tamilska zaczęła przekształcać jaskinie w hinduskie miejsce kultu. Dziś jest to jedno z najważniejszych sanktuariów boga Murugana, szczególnie czczonego przez wyznawców hinduizmu pochodzących z południowych Indii.

Do głównej jaskini świątynnej prowadzą 272 stopnie, pomalowane na intensywne kolory. U ich podnóża stoi ogromny, ponad 42-metrowy, złocisty posąg Murugana. Wewnątrz wapiennego masywu, pod sklepieniem sięgającym kilkudziesięciu metrów, znajdują się niewielkie, bogato zdobione świątynie.

Batu Caves nie jest jednak wyłącznie atrakcją turystyczną. To przede wszystkim żywe miejsce religijne, pełne wiernych, rodzin z dziećmi, ofiar składanych bóstwom i barwnych ceremonii. Szczególnie tłumnie robi się tutaj podczas corocznego święta Thaipusam, kiedy do sanktuarium przybywają setki tysięcy pielgrzymów.

Kontrast pomiędzy chłodnym, surowym wnętrzem pradawnych jaskiń a jaskrawymi kolorami hinduskich świątyń tworzy jeden z najbardziej niezwykłych widoków w okolicach Kuala Lumpur.

Singapur

Z Kuala Lumpur do Singapuru można dojechać wygodnym, dalekobieżnym autobusem. Podróż prowadzi przez południową część Półwyspu Malajskiego, ale po przekroczeniu granicy można odnieść wrażenie, że znalazło się w zupełnie innym świecie.

Historia Singapuru jest równie niezwykła jak jego współczesna architektura. W 1819 roku Brytyjczyk Stamford Raffles założył tu placówkę handlową, która dzięki strategicznemu położeniu szybko rozwinęła się w jeden z najważniejszych portów Azji. W 1963 roku Singapur wszedł w skład nowo utworzonej Malezji, lecz już dwa lata później, w 1965 roku, stał się niepodległym państwem.

Niewielka wyspa, pozbawiona większych zasobów naturalnych, w ciągu kilku dziesięcioleci przekształciła się w jedno z najbogatszych i najlepiej zorganizowanych państw świata.

Singapur jest również fascynującą mozaiką kultur. W Chinatown czerwone lampiony wiszą nad ulicami pełnymi tradycyjnych sklepów i restauracji. Niedaleko znajdują się bogato zdobione świątynie hinduskie, przypominające o licznej społeczności indyjskiej. Chińczycy, Malajowie, Hindusi i Europejczycy współtworzą wielokulturowy charakter miasta.

Jednak najbardziej spektakularnym symbolem współczesnego Singapuru stała się okolica Marina Bay. Nad zatoką góruje niezwykły hotel Marina Bay Sands, którego trzy wieże połączono na wysokości około 200 metrów konstrukcją przypominającą ogromny statek.

Tuż obok rozciąga się Gardens by the Bay – futurystyczny ogród botaniczny, w którym tropikalna przyroda spotyka się z najnowocześniejszą technologią. Monumentalne sztuczne drzewa, pokryte żywą roślinnością, po zmroku zamieniają się w widowiskowe instalacje świetlne.

Singapur bywa nazywany „miastem-ogrodem”. I trudno o trafniejsze określenie. Zieleń otacza drapacze chmur, wypełnia parki, tarasy i fasady budynków. W tej niezwykłej metropolii nawet natura wydaje się częścią wielkiego projektu urbanistycznego.

To miasto, które w ciągu zaledwie kilku pokoleń przeszło drogę od kolonialnego portu do jednej z najbardziej nowoczesnych metropolii świata.

Singapur słynie z czystości, porządku i rygorystycznych przepisów dotyczących przestrzeni publicznej. Nie oznacza to jednak, że brakuje mu gwaru i wielkomiejskiego życia. Chinatown, ze swoimi restauracjami, straganami i tłumami przechodniów, jest tego najlepszym przykładem.

Dopiero późnym wieczorem, kiedy kończy się uliczny handel, można zobaczyć drugie oblicze tej dzielnicy. Ulice są starannie sprzątane, a nawet pojemniki na śmieci dokładnie myte. Następnego ranka wszystko jest gotowe na kolejny dzień.

bottom of page