top of page

Maj 2017

Kawowa Kolumbia

Maj 2017

Kawowa Kolumbia

Pereira - miasto w sercu kawy

Pereira, stolica departamentu Risaralda, jest jednym z trzech głównych miast kolumbijskiego regionu kawowego. Powstała w XIX wieku, w okresie zasiedlania tych terenów przez przybyszów z Antioquii, i rozwinęła się dzięki handlowi oraz uprawie kawy.

Nie jest typowym turystycznym miasteczkiem. To ruchliwe, współczesne miasto z zatłoczonymi ulicami, sklepami, targowiskami i placami, na których toczy się codzienne życie mieszkańców.

Jego najbardziej charakterystycznym miejscem jest Plaza de Bolívar, z niezwykłym pomnikiem Simóna Bolívara. Bohater walk o niepodległość Ameryki Południowej został przedstawiony zupełnie inaczej niż na tradycyjnych pomnikach – nagi, na galopującym koniu, z rozwianą flagą. Monument, nazywany Bolívar Desnudo, jest jednym z symboli miasta.

Pereira nie próbuje udawać kolonialnej perełki. Pokazuje współczesną, energiczną Kolumbię, z której wystarczy wyjechać kilkadziesiąt kilometrów, aby znaleźć się w zupełnie innym świecie zielonych gór, kawowych plantacji i niewielkich, kolorowych miasteczek.

Lechona – kolumbijska świnka z niespodzianką

Na kolumbijskich targowiskach i w niewielkich restauracjach można zobaczyć całe pieczone prosiaki, często wystawione w witrynach z zachowaną głową i chrupiącą, złocistą skórką. To lechona, tradycyjna potrawa pochodząca z regionu Tolima, która zdobyła popularność w całej Kolumbii.

Prosię nadziewa się mieszanką mięsa, żółtego grochu, przypraw, a w niektórych regionach również ryżu. Następnie piecze się je przez wiele godzin. Gotową lechonę sprzedaje się na porcje, najczęściej z kawałkiem chrupiącej skórki i kukurydzianym plackiem arepa.

Dawniej była przede wszystkim potrawą świąteczną, podawaną podczas rodzinnych uroczystości i lokalnych festynów. Dzisiaj można ją spotkać także w zwyczajnych sklepikach i na ulicznych straganach.

Salento i Dolina Cocora

Salento, położone na wysokości prawie 1900 metrów, należy do najstarszych miejscowości departamentu Quindío. Zachowało charakter tradycyjnego andyjskiego miasteczka, z niskimi domami, czerwonymi dachówkami, drewnianymi balkonami i fasadami pomalowanymi na niezwykle żywe kolory.

Ta charakterystyczna architektura jest dziedzictwem XIX-wiecznego osadnictwa z Antioquii. Łączy wpływy hiszpańskie z miejscowymi technikami budowlanymi, wykorzystującymi drewno, ziemię i bambus.

Centrum życia miasteczka stanowi plac z kościołem Nuestra Señora del Carmen. Od niego biegnie Calle Real, pełna niewielkich sklepików, kawiarni i restauracji. W niedzielę Salento wypełnia się mieszkańcami okolicznych miejscowości i turystami, a restauracje serwujące regionalne potrawy tętnią życiem. Jednym z miejscowych specjałów jest pstrąg, często podawany z dużym, smażonym plackiem z zielonego banana – patacón.

Z Salento prowadzi droga do Doliny Cocora, jednego z najbardziej niezwykłych krajobrazów Kolumbii.

Nad intensywnie zielonymi pastwiskami wyrastają tam smukłe pnie palm woskowych (Ceroxylon quindiuense), osiągających nawet 60 metrów wysokości. To narodowe drzewo Kolumbii i jedna z najwyższych palm na świecie.

Widok jest niemal nierzeczywisty. Palmy, kojarzone zwykle z tropikalnymi plażami, tutaj rosną wysoko w Andach, na tle stromych gór, lasów mglistych i chmur przesuwających się pomiędzy zboczami.

Przez dolinę prowadzą piesze i konne szlaki, a jednym z charakterystycznych środków transportu są kolorowe, terenowe jeepy Willys, od dziesięcioleci związane z kulturą kolumbijskiego regionu kawowego.

Dolina Cocora pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli andyjskiej Kolumbii.

Trucha – kulinarny symbol Salento

W górskim Salento króluje pstrąg (trucha), hodowany w chłodnych wodach andyjskich rzek i gospodarstw rybackich. Choć nie jest rodzimym gatunkiem Kolumbii, na dobre zadomowił się w miejscowej kuchni.

Podaje się go na wiele sposobów: smażonego, grillowanego, w sosie czosnkowym albo śmietanowym. Najbardziej charakterystycznym dodatkiem jest patacón – duży, spłaszczony i usmażony zielony banan warzywny, często zajmujący niemal cały talerz.

Pstrąg stał się kulinarną wizytówką Salento. W weekendy miejscowe restauracje wypełniają się rodzinami przyjeżdżającymi z okolicznych miejscowości, a talerze z rybą i chrupiącym patacónem pojawiają się niemal na każdym stole.

Na plantacji kawy – od owocu do filiżanki

Kawa, którą znamy jako aromatyczne, brązowe ziarna, zaczyna swoje życie jako niewielki owoc przypominający wiśnię. W jego wnętrzu znajdują się zwykle dwa nasiona, które po odpowiedniej obróbce, suszeniu i paleniu stają się ziarnami kawy.

Na kolumbijskich plantacjach uprawia się przede wszystkim arabikę, wymagającą odpowiedniej wysokości, wilgotności i temperatury. Jej dojrzałe owoce najczęściej są czerwone, ale istnieją również odmiany o owocach żółtych. Kolor zależy od odmiany kawowca, a nie od kraju pochodzenia kawy.

Na plantacjach obok kawowców często rosną bananowce. Ich szerokie liście mogą zapewniać cień młodym roślinom, a pozostałości roślinne wykorzystuje się do wzbogacania gleby w materię organiczną.

Zbiory na stromych zboczach Andów w dużej mierze odbywają się ręcznie. Zbieracze wybierają dojrzałe owoce, które następnie przechodzą przez proces oddzielania miąższu, fermentacji lub innej obróbki, suszenia i selekcji ziaren.

Produkcja dobrej kawy wymaga więc nie tylko odpowiedniego klimatu, ale także ogromnej ilości pracy i doświadczenia przekazywanego z pokolenia na pokolenie.

W Kolumbii kawa to coś więcej niż napój. Jest częścią historii kraju, źródłem utrzymania wielu rodzin i jednym z najważniejszych symboli narodowej tożsamości.

Brunch de Salento – restauracja z historiami na ścianach

Jedna z popularnych restauracji Salento zasłynęła nie tylko z obfitych posiłków, ale również z niezwykłego zwyczaju. Goście zachęcani są do pozostawiania na ścianach swoich podpisów, rysunków i pozdrowień. Z czasem całe wnętrze zamieniło się w wielobarwną kronikę podróżników z różnych zakątków świata.

W 2017 roku wśród setek napisów pojawiły się także polskie słowa: „Wspaniały kraj, wspaniali ludzie! Marysia i Stefan, Warszawa, Poland”.

bottom of page